Utworzone dnia 5 Lip 2017

Związek Strzelecki RP w Łodzi po uzyskaniu zgody diecezji warszawskiej kościoła ewangelicko – augsburskiego w Polsce objął swoją opieką cmentarz ewangelicki w Brzezinach. O zamierzeniach w kwestii prac pielęgnacyjnych poinformował także wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz władze Brzezin. Zaplanowane prace zakładają uprzątnięcie terenu cmentarza z zalegających śmieci, odchwaszczenie terenu i likwidację krzewów zarastających nagrobki, w miarę możliwości także naprawę zniszczonych nagrobków i zniszczonego ogrodzenia oraz przeprowadzenie kwerendy wśród mieszkańców Brzezin. Aby można było wejść na cmentarz, pracownicy Spółdzielni Socjalnej Communal Service musieli usunąć zarastające przejście krzaki. Przy okazji sprzątania członkowie Związku Strzeleckiego postanowili sprawdzić informacje o „dole śmierci”, gdyż zgoda obejmuje także prace poszukiwawcze przy użyciu georadaru oraz metod małoinwazyjnych. „W 1947 roku wiosną około godziny 14.00 jako 12-letni chłopiec wszedłem bramą na cmentarz, chcąc skrócić sobie drogę. Pod górką na wysokości grobów w głównej alei zobaczyłem wykopany dół około metrowej głębokości. Ziemia leżała częściowo na grobach. Dół miał przynajmniej cztery metry długości na całej szerokości alejki. Będąc w tym samym miejscu następnego dnia, zobaczyłem teren już uporządkowany i zagrabiony. Wyglądało to tak, jakby chciano kogoś pochować i zamaskować mogiłę. Moim zdaniem ówczesny Urząd Bezpieczeństwa chciał tutaj kogoś pochować. Poprosiłem o sprawdzenie tej informacji. Pamiętam doły, jednak nie wiem, czy kogoś w nich pochowano” – mówi Zenon Wójcik, 82-letni mieszkaniec Brzezin. „Informacje pana Zenona o wykopie skojarzyłem z zamordowaniem Witolda Sujczyńskiego i członków sztabu KWP. Być może zostali oni pochowani właśnie tutaj” – mówi Józef Fruk, 76-letni mieszkaniec powiatu brzezińskiego. „Staramy się ustalić lokalizację potencjalnego „dołu śmierci” w celu przeprowadzania później specjalistycznych prac pod nadzorem archeologa. Jak na razie informacja ta się nie potwierdziła. Będziemy starać się uporządkować teren i dokonać spisu osób pochowanych na tutejszym cmentarzu przy wykorzystaniu zachowanych nagrobków. Liczymy na udział Brzezin, gdyż to byli także mieszkańcy tego miasta. Jest to przecież cmentarz taki jak wszystkie” – mówi Piotr Wojciechowski, komendant główny Związku Strzeleckiego Rzeczypospolitej w Łodzi....

Czytaj całość